Ford Pol-Motors - Twój dealer Forda

Motocykliści i kierowcy – trudne relacje na drodze

Motocykliści i kierowcy samochodów nigdy nie darzyli się miłością. Policja co roku organizuje akcje, w których nawołuje do wzajemnego poszanowania się, ale mimo to rozpoczęcie sezonu motocyklowego prowadzi do utrudniania sobie życia.

Uważaj na drogę

Słynne hasło „patrz w lusterka” nawołuje do szczególnej ostrożności jedynie kierowców samochodów, jednak w wyniku starcia auta i motocykla najdotkliwiej zwykle zostaje poszkodowany kierowca tego ostatniego. Kierowcy samochodów powinni co prawda zwracać szczególną uwagę na to, jak jeżdżą, jednak motocykliści z racji tego, że są bardziej narażeni na obrażenia, muszą jeździć ostrożnie i nie zbliżać się zbytnio do samochodów.

Można sądzić, że na drodze wszystkie pojazdy mają takie same prawa, jednak za kierownicą motocykla siadają często młode osoby, nieposiadające odpowiednich uprawnień lub jeżdżące zbyt szybko. Co prawda motorami kierują w większości osoby jeżdżące zgodnie z przepisami, ale odsetek motocyklistów szarżujących na drodze, niestety "wyrobił" złą prasę dla całej motocyklowej braci.

 

Najważniejsze są przepisy

Starsi kierowcy bardzo rzadko umieją oszacować prędkość motocykla, co wynika z tego, że niegdyś maszyny nie osiągały takich prędkości, a to także prowadzi do niebezpieczeństwa.

Motocykliści jeżdżący na bardzo mocnych maszynach muszą pamiętać o tym, jakie są obowiązujące ograniczenia prędkości. Powszechną praktyką jest wymijanie samochodów stojących przed światłami, co także prowadzi do groźnych sytuacji. Z drugiej strony, kierowcy samochodów w korku mogliby częściej przepuszczać motocyklistów, a nie denerwować się na to, że jadą oni szybciej od nich. Niektórzy z nich specjalnie blokują drogę mimo tego, że kierowca motocykla mógłby pomiędzy nimi przejechać i nieco przyśpieszyć podróż. Jeśli kierowca samochodu pomoże motocykliście, pomoc powinna zostać odwzajemniona skinieniem głowy. Uczestnicy ruchu nie powinni traktować się jako wrogowie, lecz jako przyjaciele. Warto zwrócić uwagę na to, wyminięcie kilku samochodów tak naprawdę nie ma większego wpływu na to, kiedy dojedziemy do celu, a znacznie zwiększa niebezpieczeństwo. Z tego powodu najlepszym sposobem na ułatwienie sobie życia na drogach powinno być przestrzeganie przepisów przez obydwie strony.

Kultura w stosunku do innych użytkowników drogi

O tym, że kierowcy samochodów nie są bez winy świadczy ich podejście do innych uczestników ruchu, mianowicie do rowerzystów. Często boją się oni wyjeżdżać na ulicę, gdyż kierowcy zajeżdżają im drogę i wymuszają pierwszeństwo.

Przykładem ułatwiania sobie życia na drodze między motocyklistami i innymi kierowcami są motocykle Harley Dawidson. Ich kierowcy bardzo często pomagają innym uczestnikom ruchu i nie łamią przepisów.

Naszą drugą propozycją jest czerpanie wzorców z krajów Europy Zachodniej, gdzie zarówno kierowcy samochodów, jak i motocykli zachowują się znacznie kulturalniej niż w Polsce. W naszym kraju pewnego rodzaju problemem jest to, że nie wszystkie zachowania kierowców są normowane, dlatego kierowcy pojazdów nie wiedzą jak się poprawnie zachować, gdy motocyklista próbuje przejechać między nimi.

Kierowcy samochodów i motorów na pewno nie powinni sami wyznaczać sprawiedliwości na drodze – jeśli zobaczymy niebezpieczne lub niekulturalne zachowanie, to warto zachować spokój i ostrożność. Bezpieczeństwo własne jest nadrzędną wartością, według której powinni zachowywać się na jezdni wszyscy uczestnicy ruchu drogowego.

Napisz do nas na Messengerze!